Będąc sporadycznie w górach, lubimy się trochę pomęczyć jak i pooglądać pięknie widoki.

W zależności od pogody, wybieramy sobie miejsce które warto odwiedzić, tym razem padło na Polanę Strążyska.

Wyjazd w góry do Doliny Strążyska w zimę.

Śniegu spadło w nocy naprawdę sporo więc widoki przepiękne ale oznacza to również, że trasa jest nieco utrudniona przez liczne oblodzenia.

Polana Strążyska to bardzo łatwa trasa, nie ma ona zbyt wielu nachyleń, jest raczej płaska i niedługa – ok. 3km.

W zimę, widoki na trasie są naprawdę przepiękne. Najpierw mijamy Dolinę Strążyska a następnie docieramy do Polany Strążyska. Niestety nie było widać wysokich gór ze względu na mgłę.

Na Polanie Strążyska znajduje się herbaciarnia w której dostaniemy herbatę, kawę, grzańca, a do jedzenia barszcz i kwaśnicę. 

Znajdzie się również coś na słodko – szarlotka.

Rozgrzałyśmy się przy herbacie i ruszyłyśmy jeszcze kawałek do Wodospadu Siklawica, który znajduje się trochę dalej.

Jeżeli wybieracie się w taką pogodę jak my, zabierzcie raki – znacznie ułatwią wam poruszanie się po trasie, ponieważ nawet przy małym nachyleniu, na oblodzonej drodze trudno o przyczepność.

Mimo chęci, dalej na Sarnią Skałę nie wybrałyśmy się, ponieważ nie byłyśmy dostatecznie przygotowane. Była też już godzina 15, więc niedługo robiło się ciemno.

Byliście tutaj? Może polecacie innąm trasę dla początkujących/turystów?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *